|
|
"III Noc Naturystów" na łódzkiej Fali !!! |
 |
(2009.01.19)
PODSUMOWANIE
I znów, za krótko, za szybko, za mało...
Kolejna, trzecia edycja Nocy Naturystów przebiegła jeszcze szybciej niż
poprzednie. Powodów tego jest kilka:
- jeszcze większa frekwencja
- dłuższa lista atrakcji
- większa ilość chętnych by z tych atrakcji korzystać
- jeszcze sympatyczniejsza atmosfera
- jeszcze większa ilość znajomych z całej Polski, zza naszej południowej
granicy ale i chyba z dalekiej Japonii :-)
Nowy sposób przyjęcia gości imprezy sprawdził się, nawet w podwyższonej niż
dotychczas frekwencji. Osobna kasa dla przybywających z marszu i punkty
przyjęć dla osób z zaproszeniami oraz dla tych, którzy zdecydowali się na
dodatkowe atrakcje w części SPA spowodowały, że nie marnowaliśmy czasu na
krzątaninę już w trakcie trwania imprezy, a jeszcze przed „otwarciem drzwi”
wszyscy posiadali już „zegareczki”.
Wejście przez bramkę mogło wydawać się wolne, ale przecież przy takiej masie
ludzi trzy bramki zdążyły się nieźle rozgrzać.
Już w „sali przylotów” większość z Nas głośno i radośnie się witała -
znajomi z nadmorskich i śródlądowych plaż oraz z wcześniejszych imprez w
Łodzi, Poznaniu i Libercu.
Spore grono zdecydowało się na wcześniejszy przyjazd na Falę i tych właśnie
obecność zaskakiwała nas w trakcie imprezy, gdyż nie spotkaliśmy ich
wcześniej w oczekiwaniu na wejście.
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale na wielką pochwałę zasługiwała
obsługa...
W szatni - uśmiech, w kasie - uśmiech, na punkcie przyjęć uśmiechy, w części
sauna & SPA to już uśmiechy do kwadratu. Od samego początku, do samego
końca, miło i sympatycznie, a atmosfera budowana przez ”stuff” lepsza niż w
znanych mi najfajniejszych knajpach. Do tego chyba już zdążyliśmy się
przyzwyczaić, ale chyba każdy przyzna, że z imprezy na imprezę jest jeszcze
milej. Pierwsze koty, już dawno poszły za płoty i obsługa pozbyła się już
całkiem odruchów zaskoczenia, czy zawstydzenia.
Piotr, znany nam jako bilbolodz jeszcze przed imprezą krzątał się, zmagając
z „figową” tablicą, w walce o dobre jej ustawienie, tak aby podczas robienia
zdjęć było na niej najmniej odbłysków, a światło reflektorów nie wpadało
prosto w obiektyw. Już w trakcie tych zabiegów, tablicę tę dopadało odważne
i ciekawskie stadko maluchów, bez strachu przekładając roześmiane buzie z
obu stron niższego otworu.
Część z nas korzystając z wolnych chwil przed wejściem zrobiła sobie
pamiątkowe fotografie.
Piotra wszędzie było pełno, starał się bowiem doglądać, czy wszystko jest
tak jak powinno być. Co prawda wielokrotnie podkreślał na forum, że
naturystą nie jest - to jak na moje, ani po nim, ani po jego przemiłej żonie
wcale tego nie było widać i tym bardziej cieszę się, że dali się namówić na
udział w imprezie. Oby Wam to weszło w krew - serdecznie zachęcam,
zwłaszcza, że idzie lato, a równiutko opalone ciało to również fajna sprawa
:-)
Pewnie wielu z Was oglądało jakieś angielskie filmy, gdzie pokazywano
tradycyjne Puby.
Wiecie więc, że w większości z nich obowiązkowo pośród gości, czy za barem
znajdziecie właściciela, bo to on dba aby goście czuli się jak u siebie...
I na fali tak się stało, bowiem z zaskoczeniem dla mnie w naszych szeregach
pojawił się też dyrektor Fali - Andrzej, który podobnie jak Piotr czujnym
okiem wypatrywał ewentualnych punktów zapalnych i sondował poziom naszego
zadowolenia z imprezy.
Wstępnie potwierdził też, że da się zaprosić na Poznański Wieczór
Naturystów, który planujemy na marzec. A już w kwietniu, jak powiedział -
czeka nas IV edycja Nocy Naturystów w Łodzi.
Pomimo, że na szatnię dostaliśmy się prawie jednocześnie, osobiście udało mi
się znaleźć szafkę do której nie musiałem się przeciskać, a rozmowa z Adamem
i MiB’em pozwoliła przeczekać kolejkę do pryszniców. Tu warto przypomnieć
wszystkim, że mamy do dyspozycji aż cztery pomieszczenia z prysznicami
łączące szatnię z halą basenową i możemy spokojnie rozłożyć „atak” na
prysznice, również o te po stronie Sauna & SPA.
Ku mojemu zaskoczeniu od samego początku basen rekreacyjny roił się od
pływających i do samego zakończenia widziałem w nim osoby nie stroniące od
wysiłku fizycznego. Nawet basen pływacki do samego końca gościł kilkanaście
osób szczycących się szczególną tężyzną fizyczną, na długich dystansach.
Sztuczna fala, zjeżdżalnie, batut, jacuzzi, AquaFun, Aquaaerobik, wszędzie
tam pełno harcujących ludzi. Wypada szczerze życzyć aby tak właśnie
wyglądała Fala dzień po dniu. Tak byśmy nie musieli się martwić o przyszłość
następnych edycji naszych spotkań.
W części saunowej panował ruch ja zawsze, tyle, że powiększony o średnią
arytmetyczną wzrostu frekwencji. Naparzania obsadzone do ostatniej szparki w
drzwiach, ale i tym razem gorąc panujący we wnętrzu wypłoszył najmniej
wytrzymałych. Trzeba jednak sprawiedliwie oddać, że w porównaniu z
pierwszymi aufgussami, podczas poprzedniej imprezy tym razem więcej było
tych, którzy postanowili wytrzymać do końca ceremonii, a wdzierających się
na siłę do wnętrza w trakcie jej trwania nie widziałem wcale.
Patrząc na zainteresowanie ceremonią, przychodzi mi na myśl, że warto byłoby
aby wszystkie szanujące się centra saunowe - wprowadziły na stałe ofertę
regularnych naparzań, tak by szersze grono naszych rodaków mogło zapoznać
się z ich zasadami ale też i zaletami i atrakcyjnością. Myślę, że bez
problemu można by wyszkolić obsługę saun, jeśli nie w Polsce to na pewno w
Niemczech.
Podsumowując - imprezę uznaję, za niezwykle udaną i należy spodziewać się
dalszego wzrostu frekwencji. Osobiście gwarantuję swój przyjazd na kolejne
edycje i zapraszam również tych, którzy jeszcze nie mieli okazji się na niej
pojawić.
diego6

Aquapark Fala już po raz trzeci organizuje Noc Naturystów.
Impreza odbędzie
się 17 stycznia 2009 r. Start przewidziano na godzinę 21:00
(po godzinach otwarcia Aquaparku).
Wszyscy chętni skorzystają z zajęć AquaAerobicu (22:30 - 23:30), saun oraz, po uprzedniej rezerwacji, z centrum
Spa&Wellness.
Dla dzieci w godzinach 21:30 – 22:30 prowadzone będą zajęcia AquaFun.
Dla nieco starszych odbędą się cztery sesje naparzania (o godzinie
21:15 – naparzanie eukaliptusowe, 22:15 – naparzanie owocowe, 23:15 –
naparzanie leśne, 0:15 – naparzanie miętowe). Podczas każdej z sesji goście otrzymają napoje oraz poczęstunek
w postaci różnorodnych, egzotycznych
owoców. Do 31 grudnia obowiązuje promocyjna cena biletu – 45 zł
(Hala Basenowa +sauny). Dzieci do lat 12 pod opieką rodziców mają darmowy
wstęp.
Więcej informacji
PLAN ATRAKCJI:
21:15 - 21:30 - Aufguss - naparzanie eukaliptusowe
(sauna zewnętrzna)
21:30 - 22:30 - Aquafun - zajęcia dla dzieci (basen)
22:15 - 22:30 - Aufguss - naparzanie owocowe (sauna
zewnętrzna)
22:30 - 23:30 - AquaAerobic (basen)
23:15 - 23:30 - Aufguss - naparzanie leśne (sauna
zewnętrzna)
23:30 - 00:30 - AquaZorbing (basen)
00:15 - 00:30 - Aufguss - naparzanie miętowe (sauna
zewnętrzna)
00:45 - 01:00 - "Piętnaście minut dla fotografów"
(basen - wyznaczone miejsce)

Informacje również na
www.naturyzm.info.pl

Do imprezy pozostało:
|